o tym, jak idę
piątek, 09 listopada 2012
Niespodziewane pułapki

A sama pisałam, że śmietana do ubijania jest tu tłuściejsza...Dlaczego nie przewidziałam, że jak włożę ubitą śmietanę do rękawa cukierniczego, to po niedługim czasie ze ściskanego worka zacznie skapywać maślanka, a na urodzinowym torcie K. pojawią się gwiazdki ze słodkiego masła...

13:42, panpaniscus , Drobiazgi
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 29 października 2012
Krew miesięczna

Czasem zaczynam się zastanawiać nad dziwnymi rzeczami. Pubmed służy zawsze uprzejmie natchnieniem.

Na fali ostatniej gry. Wirus, który zarażałby kolejne osoby m.in. przez krew menstruacyjną. Namnażałby się tuż przed miesiączką, a potem powodował obfite krwawienie. Powinno być dość proste do wyewoluowania - jakaś reakcja na zmiany hormonalne, jakieś zmniejszenie krzepliwości krwi; nie takie rzeczy wirusy wyczyniają.

Pubmed wypluwa zaskakująco niewiele po wrzuceniu "menstruation blood virus". Japoński artykuł o detekcji HPV w podpaskach (polecają, że łatwo i skutecznie). Papier o tym, że HIV zwiększa stężenie we krwi w trakcie cyklu i maksimum jest w czasie miesiączki. Faktycznie, wirus podobny do HIV - tj. dość trudno zarażający - byłby dobrym kandydatem na menstruacyjne zarażanie. NBo ale samo miano wirusa o niczym nie świadczy.

Ale czemu tak mało papierów? Menstrual wpisałam przez ó ? Jakieś tabu? Z drugiej strony, do tej pory nie sprawdziąłm nigdy stężenia glukozy, choć pomysł był...

Dla pocieszenia wywaliłam wirusa - kilka tysięcy artykułów z menstrual i blood. Dowiedziałam się o istnieniu paru czasopism (nie wiem, czy chciałam o nich wiedzieć...) J Relig Health (Journal of Religion and Health, a jakże, Springer) i J Am Acad Relig (Journal of the American Academy of Religion). Z innych rzeczy, których nie chciałam wiedzieć - na szczęście trzeba zapłacić, więc poza tytułem, nic nie wiem - pinworms in menstrual blood (owsiki).

Dużo o odróżnianiu krwi menstruacyjnej w medycynie sądowej. Na podstawie białek/RNA.

O krwi menstruacyjnej jako źródle komórek macierzystych. Interesujące. Również propozycja leczenia udaru podaniem autologicznych komórek z krwi miesięcznej.

Rozczulający tytuł, więc podam w oryginale, tzn. przetlumaczonym oryginale. Ujrzałam ooolbrzymią halę wypełnioną tysiącami kobiet, siedzących rzędami i robiących na drutach. I zmieniających podpaski.

[Effect of occupational stress on menses and sex hormones of female knitting workers]. Article in Chinese

O irygacjach - że dziewczęta robią, bo są zachęcane przez matki. I kolejny artykuł, że kobiety latynoamerykańskiego pochodzenia w USA, bo "Latino men (mostly of Caribbean descent) are emphatic about the role of cleanliness in vaginal health, reporting that it substantially influences their choice of partner. Most are very supportive of douching, which they consider a necessary hygiene activity. Vaginal health is perceived as a state that must be attained and maintained through proactive hygiene measures that remove seminal residue, menstrual blood, sweat and bacteria that contaminate the vagina". Vaginal hygiene and douching: perspectives of Hispanic men.

Z kolei pakistańskie dziewczęta często nie są zachęcane do niczego, zwłaszcza te, co nie chodzą do szkoły - wyobraźcie sobie nastoletnią siebie. "Descriptive findings showed that 50% of the girls lacked an understanding of the origin of menstrual blood and those with a prior knowledge of menarche had gained it primarily through conversations with their mothers. Many reported having fear at the first experience of bleeding. Nearly 50% of the participants reported that they did not take baths during menstruation. In univariate analysis, factors of using unhygienic material, using washcloths, and not drying under sun were found to be significant in the Chi square test among those going and not going to schools."

Dla miłośników tzw. medycyny alternatywnej: korelacja ( a raczej brak) między typem Jin-Jang, a cyklem miesięcznym i menstruacją

Wątek rodzimego autorstwa, czyli antybakteryjne właściwości krwi miesięcznej w "Peptides".

O, i jeszcze coś w związku z moim pomysłem - o przystosowaniu do cyklu miesięcznego, ale u bakterii: "All gonococci encode a hemoglobin (Hgb) receptor, but it is phase variable, and most laboratory and clinical isolates are in the Hgb receptor "off" phase. In the present study, we address the question of whether there is a selective advantage to expressing the Hgb receptor during early phases of the menstrual cycle, when Hgb is readily available from menstrual blood. In clinical isolates collected from women, Hgb use in vitro (Hgb receptor "on" phase) was associated with a shorter time since the onset of the last menstrual cycle, (P=.031, Wilcoxon rank-sum test). Thus, there may be a selective advantage to expression of the gonococcal Hgb receptor during infection of women in the early phases of their menstrual cycles."



21:27, panpaniscus , Drobiazgi
Link Dodaj komentarz »
środa, 24 października 2012
Łózko

Pierwszy raz nie pracuję dziś w sypialni.

Bo mamy teraz gabinetojadalniosalon zamiast gabinetojadalniosypialniosalonu.

Wczoraj, po eonach (w których zawiera się całe istnienie Starszej) odzyskaliśmy nasze warszawskie łóżko. Najpierw Tetris, czyli wniesienie go na górę - na szczęście nie dowierzając wcześniej, że cokolwiek się zmieści, odkręciliśmy część barierki schodów.

Zmieściło się.

Złożyliśmy. K. naciągnął sprężyny, po raz kolejny w złej kolejności - ale że to już było, przypomiałam sobie na końcu.

Dzieci wyskakały swoje.

Mamy sypialnię, zamykaną na drzwi. Z zasuwką. Nie trzeba ścielić rano łóżka.

A ono jest takie wygodne! A my tyle lat:

-na futonie (z ikei),

-na ikeowym łóżku i materacu (nie były złe),

-na kanapie, co wygodna byla tylko na wystawie (w ikei),

-na superortopedycznym ikeowym materacu, który z pewnością miał małą górkę na środku, bo zawsze się sturliwałam na brzeg,

-na gościnnym łóżku (z ikei).

Nasze łóżko.

Przynajmniej jedno dziecko się na nim poczęło. Ale żadne nasze.

Kilka par na nim się kochało. Dziwna myśl.

Sprowadziliśmy je, bo ma skrzynię, w której można przechowywać rozmaitości. W naszej króliczej norce - bezcenne. I nie ma szuflad, na wysunięcie szuflad w naszej sypialni nie byłoby szans. Tubylcze łóżka z podobnej kategorii są kilka razy droższe niż transport z PL.

Acha, i mamy tym samym trzeci mebel NIE z ikei. Stanowczo poprawia samopoczucie.

09:39, panpaniscus , Drobiazgi
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 23 października 2012
Świstak

Czasem mam wrażenie, ze nieustannie zajmuję się praniem. Wkładam do pralki, wyjmuję, rozwieszam, segreguję. Odnoszę do prasowania. Wkładam...

Średnio jedno pranie dziennie. Może więcej, bo jeszcze dni zmiany pościeli i ręczników i nie tak rzadkich akcji typu większość poduszek z kanapy niechcący pobrudziła się błotem koło samochodu.

I nie jestem do tego sama. K. też wkłada, wiesza, może rzadziej segreguje. Za to prasuje. Nienawidzę prasować. Niania starszej nauczyła nas jak wieszać pranie, by niemal niczego nie trzeba było prasować. Ale trzeba je wyjąć od razu z pralki i nie za mocno odwirować - coś za coś. Często nie zdążamy.

Zastanawiające, że jakiś kluczowy punkt przekroczyliśmy dopiero przy młodszej. Akumulacja i synergia, bo we dwie potrafią się pobrudzić o wiele skuteczniej. No i ciuchy coraz większe, więc ta sama liczba ubrań to większa objętość. Jeszce może pierwsze zaplamione śpioszki bardziej rozczulają niż świeżo wyprane spodnie zaplamione keczupem, którego butelki miała tak mocno nie naciskać.

Więc idę wieszać, przypinać...

21:43, panpaniscus , Drobiazgi
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 12 października 2008
Jesiennie
Znowu dookoła żółto,liściasto, kasztanowo. Po zimnym i brzydkim wrześniu - już się bałam, że te żółcie i czerwienie tylko w słoikach z leczo na zimę zobaczę - ostatnie kilka dni to lazurowe niebo, szmaragdowe trawniki i spadające złote, żółte, pomarańczowe, czerwone liście.
Nasycić się słońcem na zapas, na zimę.

Biegnę przez park

październik rozpina mi płaszcz

odrastam jesienią odrastam

żółtymi liśćmi odrastam

słońce plami mój kark niezmywalnie

odrastam jesienią odrastam

żyję

nieodwołalnie



23:36, panpaniscus , Drobiazgi
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4