o tym, jak idę
poniedziałek, 22 września 2008
Przedszkole II -co mi się NIE podoba
Po wakacjach z Uli grupy dawnej zostało czworo dzieci. Tylko jeden chłopiec zmienił przedszkole - rodzice się przeprowadzili. Reszta jest w tym samym KiTa (Kindertagesstaette), ale we właściwym przedszkolu. Są nieco starsi od Uli, być może faktycznie lepszy jest dla nich program przedszkolny (choć grupa większa), no i rodzice mniej płacą. To decyzja rodziców.

Ale ogródki- przedszkolny i żłobkowy - są rozdzielone chodnikiem prowadzącym do żłobka. Bo obu jego stronach na płotach wiszą dzieci i krzyczą: Ula! Eno! Johana! Merten! z jednej i Maja! Leoni! Etiene! z drugiej.

Ula już się nauczyła imion nowych kolegów i koleżanki. Jeden kolega jest moim ulubiencem, bo tata jest Amerykaninem i wreszcie mam z kim pogadać przy odbieraniu Uli.
21:02, panpaniscus
Link Dodaj komentarz »