o tym, jak idę
czwartek, 16 czerwca 2005
Czas się zbierać

Na razie chyba czas stąd iść. Blog mi pomógł, teraz - i nie z powodu szalonego pędu wydarzeń dookoła, tu się nic nie zmieniło, doba ma dalej tylko 36 godzin - już nie odczuwam potrzeby, by tu pisać. Może wróci w Wyśnionym Mieście.
    Dalej chętnie zaglądam pod moje zakładki, wczytuję się we wpisy, myślę ciepło ( a może w ten upał powinnam pisać: orzeźwiająco?) o róznych osobach ktorych nigdy świadomie na oczy nie widziałam, a które gdzieśtam biorą się za bary z losem.
Moje myśli są z Wami,
Pozdrowienia,
pp

20:04, panpaniscus
Link Komentarze (2) »