o tym, jak idę
Blog > Komentarze do wpisu
Trzymaj się Ukraino

Bezsilność. Anya, która jest stamtąd. Pasza, też tutaj - a jego ojciec, starszy pan, chodził na demonstracje u siebie w mieście.  Tam są ich przyjaciele. Jego brat.

Moje poczucie bezsilności - a przecież tak niewiele, by je wywołać, jacyś przygodnie poznani tam ludzie, jakieś krajobrazy i miasta, jakieś ogólne poczucie przyzwoitości, ogólne poczucie sprawiedliwości - a ich ból.

Jakie szczęście, że nie po nas ten walec historii. Jakie nieszczęście, że po nich. 

czwartek, 20 lutego 2014, panpaniscus

Polecane wpisy